Oswajamy Alzheimera w Nowym Sączu

with Brak komentarzy

portret starszej kobiety kryjącejącej twarz w dłoniach

15 czerwca odbędzie się pierwsze w historii spotkanie sądeckiej grupy wsparcia dla opiekunów osób cierpiących na Alzheimera i inne formy demencji. Spotkanie poprowadzą psycholog Małgorzata Krupa oraz psycholog Barbara Zelek. Inicjatywę organizacji spotkania podjęły dziewczyny z nowopowstałej organizacji “Tu i Teraz. Oswajamy Alzheimera”. Opiekunowie spotkają się w kościelnej kawiarni parafii Wielogłowy, w piwnicach kościoła pw. Miłosierdzia Bożego.

Problem Alzheimera w Nowym Sączu nie istnieje?

Wydawałoby się, że problem Alzheimera oraz innych form demencji w Nowym Sączu nie istnieje – mówi Ewa Klag, prezes fundacji “Tu i Teraz. Oswajamy Alzheimera”. – Pamiętam, jak w 2017 roku, kiedy zdiagnozowaliśmy Alzheimera u mamy, wpisałam w wyszukiwarkę google frazę “Alzheimer Nowy Sącz”. W głębokich czeluściach internetu znalazłam… wielkie NIC. Do wszystkich rozwiązań dochodziliśmy po omacku. Ta PUSTKA, ten BRAK zaplecza pomocowego w tym temacie na terenie Sądecczyzny, stał się dla dziewczyn z organizacji “Tu i Teraz” motorem do działania.

Nawet w domu nie czują się “jak u siebie”

Risercz w temacie fundacji alzheimerowskiej na Sądecczyźnie rozpoczęłyśmy już w czerwcu 2019 roku – mówi Barbara Legutko, pracownik socjalny oraz Członek Rady Fundacji “Tu i Teraz”. – Właśnie miałyśmy startować z organizacją grupy wsparcia, kiedy Polska została objęta kwarantanną z powodu pandemii koronawirusa. Mimo tego, w myśl zasady DZIAŁAMY TU I TERAZ, dziewczyny postanowiły rozpocząć od formowania społeczności online za pomocą fanpage facebook.com/AlzheimerNowySacz/. Owocem ich samozaparcia jest pierwsze, historyczne spotkanie dla opiekunów osób z Alzheimerem oraz innymi formami demencji z Sądecczyzny. – Każdemu jest ciężko… ale w dobie pandemii bardzo trudno mają wszystkie osoby, które cierpią psychicznie oraz ich opiekunowie – mówi Małgorzata Bieniek, członek Rady Fundacji “Tu i Teraz”. – Zostanie w domu dla chorych na Alzheimera nie jest łatwe – “nosi” ich, nawet w domu nie czują się “jak u siebie” (my zdrowi możemy się tak poczuć, doceńmy to!). Jeszcze trudniej mają ich opiekunowie: strach o pracę, niemożność utrzymania podopiecznego w domu, obawy o zdrowie.

Samotni opiekunowie się wykrwawiają

Cytując mgr Marlenę Meyer, pierwszego polskiego certyfikowanego trenera w innowacyjnym amerykańskim programie PAC Teepy Snow – światowej sławy terapeutki zajęciowej i ekspertki ds. Demencji: “Pierwsza zasada w edukacji opiekunów brzmi: w opiece nie możesz być sam. Samotni opiekunowie się wręcz wykrwawiają. Muszą mieć kogoś, kto im pomoże, kto ich zastąpi” (w wywiadzie dla “W drodze” 5/2018 – przyp. red). – Trudno to wytłumaczyć – komentuje Katarzyna Filip, członek Rady Fundacji “Tu i Teraz”, która temat demencji oswaja od lat w swojej rodzinie – no bo niby dlaczego do jednej osoby potrzeba więcej niż jednego opiekuna? Ano dlatego, że Alzheimer to nie tylko problemy z pamięcią, ale również problemy z zachowaniem (Behavioral and Psychological Symptoms of Dementia – przyp. red.), np. niegasnąca agresja, do której trudno się zdystansować. Trudno to wytłumaczyć, jednak łatwo sobie wyobrazić, że jeszcze trudniej przyjąć na siebie codzienne opryskliwe obelgi pod własnym adresem wypowiedziane z ust dawnego autorytetu – bo przecież bliscy chorzy byli dla swoich opiekunów niegdyś kochającymi małżonkami, rodzicami, dziadkami, wujkami, ciociami czy rodzeństwem.

Z Alzheimerem “sam na sam” nie wygrasz

Grupa wsparcia daje do zrozumienia, że są inni ludzie, którzy mierzą się z podobnymi trudnościami, dylematami oraz niejednokrotnie bezsilnością wobec zaistniałej sytuacji – mówi psycholog Małgorzata Krupa, która wraz z psycholog Barbarą Zelek poprowadzi pierwsze spotkanie sądeckiej grupy wsparcia. Do zalet uczestnictwa w grupie osób opiekujących się chorymi na Alzheimera należy również możliwość wymiany praktycznych informacji: np. związanych z korzystaniem z określonych form dodatkowego wsparcia farmakologicznego, prawnego, medycznego, finansowego etc.

Pierwsze historyczne spotkanie opiekunów z Sądecczyzny

Na wstępie czerwcowego spotkania dziewczyny z organizacji “Tu i Teraz” opowiedzą krótko o planach rozwoju fundacji, będzie możliwość skorzystania z tzw. “Biblioteczki Opiekuna” wyposażonej w  niezbędne lektury poszerzające wiedzę w temacie Alzheimera, a wszyscy uczestnicy otrzymają bezpłatne materiały wspierające w opiece nad Bliskimi z Alzheimerem – Istotą spotkania będą doświadczenia opiekunów, którzy pojawią się w Wielogłowach 15 czerwca po to, by podzielić się swoimi troskami, ale również przekazać innym zdobytą przez siebie dotychczas praktyczną wiedzę na temat choroby– podsumowuje Ewa Klag. – Siła grupy wsparcia leży w jej UCZESTNIKACH. Razem możemy więcej!

Podziel się:

Zostaw Komentarz